niedziela, 13 maja 2012

Alorse

Siemka! :) Myślę że dobrym pomysłem na dzisiaj będzie przypomnienie hitu niemieckiego DJa Klaasa. Kawałek z charakterystycznym, nieco piskliwym wokalem pewnej pani, do tego porządny bit to chyba najprostsza recepta na sukces na rynku muzycznym, jaki ten kawałek niewątpliwie odniósł ;)


Drugi utwór to znany numerek DJa Paula van Havera pochodzącego z Belgii a kryjącego się pod pseudonimem Stromae. Na początku raper, swojego czasu wyskoczył z takim kawałkiem... No cóż, godne podziwu ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz